Lecący czas.
Płynący czas.
Jest wiele określeń jakimi można nazwać uciekające sekundy. Baekhyun nie nazywał go wcale. Dla niego czas był jednocześnie najważniejszą rzeczą w życiu, jak i największym utrapieniem. Myśl, że młodość ucieka w mgnieniu oka nie była wcale taka pozytywna, jak niektórym mogło się to wydawać.
Nienawiść tych wszystkich chwil, w których marnowany jest czas, powiększała się w Baekhyunie coraz bardziej.
W końcu...straconego czasu nie odzyska nikt, a on sam stracił go już wystarczająco długo.
BYUN BAEKHYUN ||20l.
"Przestań tracić mój czas i tak mam go już niewiele"
PARK CHANYEOL ||21l.
"Dlaczego niby miałbym cię posłuchać?"
BYUN JUNGKOOK||19l.
"Gdybyś tylko potrafił ze mną porozmawiać"
PARK JIYEON||20l.
"Kochany. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zadzwonisz i to nie ze względu na brata"
//Wiek jak i nazwiska bohaterów zostały zmienione na potrzeby opowiadania//
!!!Fanfiction jest taką małą odskocznią od FT czy SB, więc rozdziały nie będą pojawiały się często!!!
/BK




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz